środa, 3 marca 2010

Alicja w Krainie Czarów

Wyczekiwałam tego filmu z niecierpliwością, wszak Tim Burton to jeden z mych ulubionych reżyserów, a Depp i Bohnan-Carter to ubóstwiana para szalonych aktorów. Nie mówiąc o samej baśni - Alicja w Krainie Czarów od zawsze była jedną z najciekawszych, najbardziej wciągających historii i aż prosiła się o kolejną ekranizację. Kiedy dostałam zaproszenie na przedpremierowy pokaz filmu, to aż kwiczałam z radości. I słusznie.

Image and video hosting by TinyPic

Film jest świetny. I to bez dwóch zdań. Szybkie tempo, barwne postaci, ciekawa historia, rewelacyjna gra aktorska - marzenie. Klimat nieco mniej mroczny niż w innych dziełach Burtona, jednak to zrozumiałe, skoro przeznaczony jest również dla dzieci. Nadal jednak Burton ma chorą głowę a wykreowany przez niego świat jest piękny, troszkę groźny, szalony i nieprzewidywalny. Postać Szalonego Kapelusznika to majstersztyk, co nie jest już chyba dla nikogo zaskoczeniem. Nie przypominam sobie, aby Johnny Depp kiedykolwiek zawiódł.Helena jest geniuszem i to też oczywista oczywistość. Jako Czerwona Królowa (vel Rdzawy Czerep) sprawdziła się więc bosko.

Image and video hosting by TinyPic

Młodziutka Mia Wasikowska, grająca Alicję, była urocza, niewinna, żądna przygód. Spodobała mi się w tej roli, chociaż w burtonowskiej wizji mamy właściwie Alicję kilkanaście lat później. Zastanawiałam się, czy nie wolałabym jednak dziewczynki i sama nie wiem. A może będzie okazja to jeszcze innej, pokręconej wizji z dziewczynką w roli głównej? Byłoby wspaniale!

Image and video hosting by TinyPic

Jedyne, co standardowo przeszkadza, to polski dubbing. Brawurowa i niesamowita była tylko Katarzyna Figura, która idealnie pasowała do tej roli i za podkład należą się jej gromkie brawa. Jak usłyszałam Pazurę to zastanawiałam się czy nie mamy już w Polsce innych aktorów. Mówi się trudno, ale bardzo bym chciała zobaczyć wersję 3D z napisami. Nie będę się rozpisywać w opisywanie psychodelicznej wizji Burtona, co by za dużo nie zdradzać.Ten film TRZEBA ZOBACZYĆ!

12 komentarzy:

  1. Szczęściara :D

    My idziemy na 3D, jak tylko wrócimy z urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz, jak już obejrzałam, to zazdroszczę Wam nart! ;)
    A w kwestii 3D - w Imaxie jakoś źle mi się oglądało. Wszyscy zachwalają, a jak tak porównuję, to w kwestii samopoczucia lepiej mi było na Avatarze 3D w Multikinie. Hmmm.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do Imaxa nic nie mam - Avatara też tam widzieliśmy. Hmm, ciekawe czemu Ci nie pasowało.

    A nartek nie zazdrość, tylko sama jedź :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bla bla bla
    ;-)
    to ja też się dołączę do blablania i napiszę, że ZAZDROSZCZĘ ci, że widziałaś już ten film. Ja się na niego szykuję w kolejnym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się doczekać tego filmu.
    Podobno IMAX w Warszawie jest analogowy, a ten w Łodzi cyfrowy. I podobno robi to wielką różnicę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm muszę sprawdzić, jaki jest w Poznaniu, może faktycznie o to chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrycja i ja się nie zgadzamy. Właśnie wróciliśmy z kina i jesteśmy rozczarowani. Tempo było dosyć ślamazarne, Czerwona Królowa za mało wyrazista, ogółem cały film niedostatecznie schizowy. Nawet Johnny go nie uratował. A miało być tak pięknie. Dodając do tego wszystkiego dziecinne zakończenie stwierdzamy, że straciliśmy czas i pieniądze (pieniądze tylko ja, jako, że stawiałem). To mógł być dobry film. Pozdrawiamy Patrycja i Rambo

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytając opinie w necie mało kto się ze mną zgadza;) Chyba zwyciężyła moja bezwarunkowa miłość do Burtona, bo jestem jedną z nielicznych osób, którym film się podobał. To może troszkę wynikać z wielkich oczekiwań, w końcu od dawna było głośno... W każdym razie ja bym zobaczyła jeszcze raz;)
    Dzięki za wizytę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też się bardzo podobał, ale dubbing mi jakoś nie przeszkadzał :) Fakt, Figura - dla mnie arcydzieło, i Grubasy! :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Dzięki za wsparcie ;) Grubasy rządzą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja niestety również byłam trochę rozczarowana filmem. Wizja, przyznaję, niezwykle estetyczna, jednak zbyt jakaś taka "wymuskana". Szkoda fantastycznej gry J.D.
    Miłośników Tima Burtona zapraszam na http://bagiennejagody.blogspot.com/, niebawem coś o nim napiszę :)
    pozdrawiam,
    red_noir

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...